System zasiłków covidowych w USA był dziurawy; dorobili się na nim chińscy cyberprzestępcy

Chińscy cyberprzestępcy dorobili się nawet 20 mln dolarów na wykorzstywaniu luk w amerykańskim systemie zasiłków covidowych przeznaczonych dla osób, które straciły zatrudnienie w wyniku kryzysu zdrowotnego, lub których działalność gospodarcza wymagała wówczas wsparcia.
sebastiaan stam / Unsplash

Chińscy cyberprzestępcy dorobili się nawet 20 mln dolarów na wykorzstywaniu luk w amerykańskim systemie zasiłków covidowych przeznaczonych dla osób, które straciły zatrudnienie w wyniku kryzysu zdrowotnego, lub których działalność gospodarcza wymagała wówczas wsparcia.

Za atakami na system benefitów w USA stoi dobrze znana grupa cyberprzestępcza powiązana z Pekinem – APT41. Jak podaje serwis NBC, gang ukradł nawet 20 mln dolarów wykorzystując luki systemu, którego beneficjentami mieli być bezrobotni oraz firmy, które ucierpiały w wyniku pandemii koronawirusa.

Pandemiczna aktywność cyberżołnierzy Pekinu

Źródła informacji NBC to przedstawiciele służb specjalnych, które obecnie zajmują się śledztwem w sprawie nadużyć względem systemu. Miały one charakter przestępstw online, polegających przede wszystkim na wyłudzeniach środków finansowych. Nadużycia te to zdaniem serwisu „pierwszy pzrypadek oszustw pandemicznych powiązanych z cyberprzestępczością sponsorowaną przez obcy rząd”.

W przeszłości grupa APT41 znana była przede wszystkim z długotrwałych kampanii wymierzonych w m.in. amerykańskie organizacje rządowe. Według firmy Mandiant, gang ten z sukcesem włamał się do co najmniej sześciu rządów różnych krajów świata, wykorzystując do tego luki bezpieczeństwa w popularnym oprogramowaniu. Celem miały być działania cyberszpiegowskie.

W 2020 roku amerykańskie ministerstwo sprawiedliwości wydało orzeczenie obciążające zaocznie członków grupy APT41 odpowiedzialnością za kampanię cyberprzestępczą, w wyniku której okradziono wiele amerykańskich firm, uniwersytetów i organizacji pozarządowych, a straty wyniosły miliony dolarów – przypomina serwis Gizmodo.

Nie tylko chińscy hakerzy

Według amerykańskich służb, na lukach w systemie benefitów w USA skorzystali jednak nie tylko chińscy cyberprzestępcy, ale i szeroki wachlarz innych podmiotów zainteresowanych oszustwami. Nadużycia względem tego systemu mają charakter globalny – twierdzi amerykańska Secret Service.

Według NBC, obecnie w ich sprawie toczy się aż tysiąc postępowań wyjaśniających, które mają związek z przestępczością zarówno lokalną, jak i międzynarodową. Szkody finansowe powstałe w wyniku procederu mogą wynosić miliardy dolarów i jak do tej pory ich nie oszacowano.

Total
1
Shares
Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powiązane teksty
Czytaj dalej

Chiny wykorzystują systemy rozpoznawania twarzy do kontroli zachowania obywateli

Zwolennicy szerokiego wykorzystania technologii rozpoznawania twarzy na Zachodznie, np. w Wielkiej Brytanii czy USA, często argumentują, że technologia ta pozwala bardzo sprawnie i na dużą skalę zarządzać ryzykiem, z jakim wcześniej służby porządkowe i organy ścigania sobie nie radziły. Chodzi tu m.in. o brutalne przestępstwa, działalność terrorystów i handel ludźmi.
Czytaj dalej

Rosyjscy cyberprzestępcy próbują wykraść dane o szczepionce przeciw SARS-CoV-2

Rosyjscy cyberprzestępcy działający w ramach grupy hakerskiej APT29 (Cozy Bear) aktywnie próbują wykraść dane dotyczące prac nad szczepionką przeciwko koronawirusowi SARS-CoV-2 wywołującemu chorobę COVID-19 – twierdzą przedstawiciele rządów USA, Wielkiej Brytanii i Kanady. Kraje te wydały oficjalne ostrzeżenie dotyczące prób nielegalnego pozyskiwania danych przez działających na zlecenie Kremla cyberszpiegów już 16 lipca.
Czytaj dalej

Asystenci głosowi: szansa czy zagrożenie dla prasy?

Urządzenia z funkcją asystenta głosowego zaczęły być w ostatnim czasie postrzegane przez koncerny medialne jako szansa na odbudowę pozycji prasy tradycyjnej. Pojawiają się jednak obawy, że mogą jeszcze bardziej uzależnić ludzi od algorytmów kontrolowanych przez wielkie firmy technologiczne i w przyszłości mogą stać się zagrożeniem dla pluralizmu informacyjnego.