YouTube robi „eksperyment”. Nie obejrzysz nagrań z włączonym adblockerem

Należący do Google’a serwis YouTube prowadzi obecnie na ograniczonej liczbie użytkowników „eksperyment”, zmuszając ich do wyłączania rozszerzeń blokujących reklamy, lub – jeśli tego nie zrobią – oferując im płatną subskrypcję.
Fot. Alexander Shatov / Unsplash

Należący do Google’a serwis YouTube prowadzi obecnie na ograniczonej liczbie użytkowników „eksperyment”, zmuszając ich do wyłączania rozszerzeń blokujących reklamy, lub – jeśli tego nie zrobią – oferując im płatną subskrypcję.

W przeciwnym razie, jeśli osoby z wybranej grupy użytkowników nie wyłączą adblockerów w swojej przeglądarce internetowej, nie będą mogły oglądać nagrań wideo w tym serwisie – chyba, że wykupią płatną subskrypcję platformy.

O rewelacjach tych informuje serwis Bleeping Computer, powołując się na spostrzeżenia osób korzystających z forum Reddit. To właśnie tam pojawiły się doniesienia o pop-upie, który wyświetla użytkownikom YouTube. Okienko informuje ich, że „adblockery są niedozwolone”.

Daj się śledzić, albo płać

„Wygląda na to, że korzystasz z adblockera. Reklamy pozwalają na to, aby YouTube było darmowym serwisem dla miliardów użytkowników na całym świecie” – można rzekomo przeczytać w treści wiadomości.

Pop-up oferuje użytkownikom dwie możliwości wyboru: albo wyłączą adblocka, albo będą musieli zapłacić subskrypcję YouTube Premium, aby oglądać filmy – i pozbyć się wszystkich reklam.

YouTube potwierdza eksperyment i informuje, że wykrywanie adblockerów nie jest niczym nowym. Serwis przy tym argumentuje, że inni wydawcy (od kiedy YouTube to wydawca?) od dawna proszą internautów o wyłączanie blokerów reklam.

Total
0
Shares
Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powiązane teksty
Czytaj dalej

Ile Facebook zarabia na swoich użytkownikach?

Według bloga The Spring jeden użytkownik Facebooka z Ameryki Północnej pozwala zarobić koncernowi Marka Zuckerberga w ciągu roku średnią kwotę 112 dolarów. To dane za 2018 rok. W 2019 roku jeden użytkownik mieszkający w tym regionie może przynosić Facebookowi już 150 dolarów. W Europie – o połowę mniej. Jeszcze.
Czytaj dalej

Cognizant nie będzie już moderował “kontrowersyjnych” treści dla Facebooka

Firma Cognizant oferująca wielkim koncernom technologicznym pracowników, którzy jako zewnętrzni kontrahenci zatrudniani są przy moderacji treści, nie będzie już świadczyła usług dla Facebooka w zakresie moderacji materiałów “kontrowersyjnych”. To pokłosie głośnego reportażu serwisu The Verge, który wiosną tego roku zwrócił uwagę na trudne warunki pracy osób zatrudnianych w Cognizancie i wynikające z natury wykonywanych obowiązków problemy dla zdrowia psychicznego – ocenia brytyjski publiczny nadawca BBC.
Total
0
Share