Już wkrótce zabrzmi pierwsza symfonia w metawersum

Filharmonicy z Hong Kongu zapowiadają nowy program pod hasłem Arts Tech, poświęcony związkom sztuki i nowych technologii. Jego inauguracją będzie premiera symfonii… w metawersum. Wydarzenie zaplanowano na maj 2023.
Fot. James Yarema / Unsplash

Filharmonicy z Hong Kongu zapowiadają nowy program pod hasłem Arts Tech, poświęcony związkom sztuki i nowych technologii. Jego inauguracją będzie premiera symfonii… w metawersum. Wydarzenie zaplanowano na maj 2023.

Dzieło skomponuje Elliot Leung, pierwszy i jak dotąd jedyny hongkoński kompozytor, który zrobił karierę w Hollywood. Leung trafił w tym roku na listę Forbes 30 Under 30 za swoje osiągnięcia na polu muzyki filmowej.

„Jestem dumny i szczęśliwy, że mogę napisać pierwszą na świecie symfonię przeznaczoną dla metawersum” – mówi Leung.

„Jako twórca zawsze starałem się zachowywać tradycję muzyki symfonicznej wkładając w nią tak wiele moich zdolności, ile tylko potrafię. Wierzę, że z pomocą szanowanych partnerów wierzę, że symfonia będzie w stanie osiągnąć zupełnie nowy pułap” – zapewnia.

Pierwsza muzyczna premiera w metawersum

Wydarzenie odbędzie się już pod okiem nowego dyrektora muzycznego Jaapa van Zwedena, obecnie kończącego swój kontrakt z Filharmonią Nowojorską. Van Zweden opuszcza stanowisko w pewnej niesławie, jako jeden z najkrócej urzędujących dyrektorów legendarnej orkiestry, choć był przez pewien czas najlepiej zarabiającym dyrygentem w USA (w 2013 roku z dochodem 5 milionów dolarów rocznie).

The Metaverse Symphony będzie miała premierę zarówno w sali koncertowej, jak i w metawersum. Tam dzieło „zabrzmi” na odtworzonym w cyfrowej przestrzeni Statue Square, jednym z ikonicznych miejsc Hong Kongu i – według organizatorów – „będzie całkowicie wciągającym doświadczeniem ukazującym nieograniczone możliwości, jakie muzyka ma w wirtualnym świecie” – zapowiada orkiestra.

Kto stoi za tą wizją i kto ją zrealizuje?

Platformą, na której zabrzmi symfonia będzie Sandbox – oparty na technologii blockchain, znana jest przede wszystkim z wirtualnych gier, których użytkownicy tworzą światy, postacie oraz zasoby materialne, którymi mogą handlować z innymi użytkownikami za pomocą tokenów SAND Coin.

 „To miejsce, które przerzuca mosty pomiędzy kulturą i wszelkimi formami sztuki ze świata fizycznego do świata wirtualnego, pozwalająca użytkownikom na kreatywność na wiele nowych , wcześniej niedostępnych sposobów” – twierdzi Sebastian Borget, prezes i współzałożyciel Sandbox.

„Jesteśmy zaszczyceni, że to my zaprezentujemy premierę The Metaverse Symphony, która za pomocą awatarów połączy użytkowników z całego świata i pozwoli im dzielić się emocjami, wspólnym słuchaniem muzyki i będzie jedynym w swoi rodzaju wciągającym doświadczeniem” – dodaje.

Benedikt Fohr, dyrektor zarządzający Filharmonii w Hong Kongu podkreśla, że innowacyjna technologia może otworzyć przed sztuką całkowicie nowe horyzonty: „Filharmonia z dumą ogłasza nowy pogram, który łączy wschodzą gwiazdę kompozycji Elliota Leounga i cenionych partnerów, aby stworzyć pierwszą w dziejach symfonię inspirowaną metawersum. Idąc tą drogą, odkrywamy świat muzyki kreatywnie wykorzystujący nowe technologie”.

Partnerzy, o których wspomina Fohr, to przede wszystkim Artifact Labs, firma Web3 deklarująca, że jej misją jest „zachowanie przeszłości i łączenie historii” w blockchainie, poprzez tworzenie tokenów o nazwie „Artifact”, pozwalających na „utrwalenie” każdego stworzonego dzieła. Firma powstała w ramach inkubatora przy gazecie South China Morning Post należącej do grupy Alibaba, jednego z gigantów e-commerce, do której należy m.in. popularna w Polsce platforma AliExpress.

Współpracę z Filharmonią Artifact Labs ogłosiła 18 listopada. Gary Liu, szef AL powiedział: „Jesteśmy podekscytowani współpracą z Filharmonią z Hong Kongu oraz z Elliotem. Web3 umożliwia niemal nieograniczoną kreatywność. Wierzymy, że to doświadczenie ukaże możliwości metawersum szerszej publiczności”.

Czy aby na pewno pierwsza?

Zapowiada hucznie i nader entuzjastycznie premiera nie jest pierwszym przypadkiem próby wkroczenia świata muzyki (tudzież jego wciągnięcia) w przestrzeń metawersum. Próbowali tego już artyści związani z muzyką rozrywkową, jak Snoop Dogg i Ariana Grande, którzy w metawersum zorganizowali swoje koncerty. Przyciągnęły one dziesiątki milionów ludzi i przyniosły dochody dzięki sprzedaży NFT.

Zgodnie z zapowiedziami premiera The Metaverse Symphony nie będzie przeniesieniem tradycyjnego koncertu do przestrzeni wirtualnej. Publiczność występująca w formie awatarów będzie musiała określić, który z czterech sektorów na Statue Square zajmie – w zależności od tego będzie słuchać różnych części dzieła. Każdy będzie mógł się poruszać, rozmawiać z innymi i dokonywać zakupów różnych wirtualnych towarów.

W premierę włącza się szereg instytucji. Galeria Ora-Ora zorganizuje prezentację dzieła artysty medialnego Henry’ego Chu (również w metawersum), a Asia Society Hong Kong zorganizuje serię programów edukacyjnych poświęconych metawersum, sztuce cyfrowej i muzyce symfonicznej.

Nowe technologie a świat muzyki

Choć The Metaverse Symphony ogłaszana jest jako pierwsze dzieło muzyki klasycznej, które będzie miało premierę w metawersum, warto zauważyć, że świat nowych technologii od dłuższego czasu szturmuje bramy świata muzyki klasycznej. W tym roku Opera Drezdeńska zaprezentowała na inaugurację swojego sezonu spektakl Chasing Waterfalls, który wykorzystywał sztuczną inteligencję – SI skomponowała fragment utworu, a także „występowała” na scenie w jednej z ról.

SI w muzyce klasycznej nie jest nowością – w latach 80 z muzyką pisaną przez komputery eksperymentował David Cope. W 1994 roku wytwórnia EMI wydała jego płytę Bach by Design: Computer Composed Music z dziełami do złudzenia przypominającymi kompozycje Bacha zarejestrowane na kontrolowanym cyfrowo fortepianie Yamaha Disklavier. Wielu współczesnych twórców korzysta z rozmaitych możliwości związanych z nowymi technologiami, jednak nikt wcześniej nie pisał z myślą o metawersum.

Czytając oficjalne zapowiedzi, trudno nie odnieść wrażenia, że premiera nowej symfonii jest w większym stopniu próbą wzbogacenia niezbyt chętnie uczęszczanego metawersum, niż stworzenia innowacyjnego dzieła muzyki klasycznej. Wybór kompozytora popularnej muzyki filmowej również na to wskazuje. Co więcej, biorąc pod uwagę rosnące problemy świata muzyki klasycznej z frekwencją na koncertach, o których niedawno informował „New York Times”, można żywić obawę, że w warunkach kryzysu ekonomicznego na świecie wydarzenia w metawersum staną się niebezpieczną alternatywą dla kosztownych wydarzeń stacjonarnych.

Mateusz Ciupka – redaktor “Ruchu Muzycznego” i autor audycji Szafa Melomana

Total
6
Shares
Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powiązane teksty
Czytaj dalej

Chiny wykorzystują systemy rozpoznawania twarzy do kontroli zachowania obywateli

Zwolennicy szerokiego wykorzystania technologii rozpoznawania twarzy na Zachodznie, np. w Wielkiej Brytanii czy USA, często argumentują, że technologia ta pozwala bardzo sprawnie i na dużą skalę zarządzać ryzykiem, z jakim wcześniej służby porządkowe i organy ścigania sobie nie radziły. Chodzi tu m.in. o brutalne przestępstwa, działalność terrorystów i handel ludźmi.
Czytaj dalej

Fact-checking dla każdego – jak nie dać się oszukać w sieci?

2 kwietnia obchodzimy trzeci już Międzynarodowy Dzień Fact-Checkingu, czyli weryfikacji informacji w mediach (również w internecie). Fact-checking to przede wszystkim odpowiedzialność dziennikarzy i wydawców, żyjemy jednak w czasach, w których wiele podmiotów celowo dezinformuje bądź wykorzystuje media do manipulacji odbiorcami na wiele różnych sposobów. Weryfikowanie informacji, które konsumujemy, to zatem powinność każdego z nas. Jak się do niego zabrać? Prezentujemy krótki poradnik.