Australijskie firmy kasują piksel śledzący TikToka. Rosną obawy o prywatność

Kolejne australijskie firmy usuwają piksel śledzący TikToka po tym, jak krajowy organ ochrony danych osobowych wszczął postępowanie w sprawie gromadzenia przez tę chińską platformę informacji o Australijczykach bez ich wiedzy i zgody.
Coraz więcej australijskich firm wycofuje się ze stosowania piksela śledzącego TikToka

Kolejne australijskie firmy usuwają piksel śledzący TikToka po tym, jak krajowy organ ochrony danych osobowych wszczął postępowanie w sprawie gromadzenia przez tę chińską platformę informacji o Australijczykach bez ich wiedzy i zgody.

Jak informuje gazeta “Sydney Morning Herald”, z piksela śledzącego TikToka zrezygnowały już niektóre spośród największych australijskich firm – takie jak Vodafone, Bunnings, Network Ten czy BeyondBlue. Narzędzie skasowała też ze swoich stron uczelnia Western Sydney University.

Przy stosowaniu piksela śledzącego TikToka zostały natomiast: Woolworths, Sportsbet, Kmart i Ladbrokers, a także Uniwersytet w Wollongong. Jak argumentują, ich zdaniem możliwe jest skonfigurowanie zabezpieczeń tak, aby piksel TikToka nie był zdolny do gromadzenia danych osobowych użytkowników.

Czym jest piksel śledzący TikToka?

Przede wszystkim warto wspomnieć, że TikTok nie jest jedyną firmą oferującą tego rodzaju narzędzia administratorom stron internetowych chcącym gromadzić informacje na temat zachowań i preferencji odwiedzających. Z niemal identycznego rozwiązania od lat korzystają firmy chcące lepiej optymalizować swoje działania pod kątem marketingu w usługach koncernu Meta.

Piksel śledzący to niewidoczny dla użytkownika witryny kod, który śledzi go nawet wówczas, jeśli dana osoba nie posiada konta na TikToku, lub Facebooku (gdy mowa o narzędziu Meta Pixel).

Piksele śledzące podążają za użytkownikiem w całym internecie i pozwalają “poskładać do kupy” informacje z różnych źródeł, tak, że można uzyskać całkowity obraz tożsamości danej osoby oraz jej preferencji w różnych dziedzinach, jak i dane takie, jak adres e-mail czy numer telefonu.

Czym się różni piksel TikToka od innych pikseli?

Według dziennika “Sydney Morning Herald”, piksel TikToka “nie czeka na zgodę użytkownika i jest o wiele bardziej agresywny w sposobie gromadzenia informacji, które mogą być współdzielone z chińskim rządem”.

Australijscy politycy od pewnego czasu wywierają presję na firmy i organizacje, aby nie korzystały z narzędzia śledzącego TikToka. Sama platforma znalazła się zaś pod lupą organu ochrony danych osobowych, który wszczął postępowanie w sprawie gromadzenia informacji o Australijczykach bez ich wiedzy i zgody.

Postępowanie ruszyło w grudniu i jak przypomina gazeta, jest krokiem poprzedzającym wszczęcie formalnego dochodzenia.

Total
0
Shares
Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powiązane teksty
Total
0
Share