Pod presją polityczną Zachodu TikTok zmienia zasady społeczności

Nowe zasady społeczności platformy TikTok mają gwarantować poszanowanie ludzkiej godności i respektowanie praw człowieka oraz prawa międzynarodowego, a także ułatwiać walkę z dezinformacją i stwarzać reguły dla zamieszczania treści generowanych przez AI.
Fot. Laura Chouette / Unsplash

Nowe zasady społeczności platformy TikTok mają gwarantować poszanowanie ludzkiej godności i respektowanie praw człowieka oraz prawa międzynarodowego, a także ułatwiać walkę z dezinformacją i stwarzać reguły dla zamieszczania treści generowanych przez AI.

W czwartek przed Kongresem USA stanie szef TikToka Shou Zi Chew, który będzie próbował przekonać amerykańskich polityków, że jego platforma nie stanowi zagrożenia dla bezpieczeństwa narodowego, za które Stany Zjednoczone uważają ją od 2020 r., kiedy prezydentem był jeszcze Donald Trump.

To on jako pierwszy wskazał, że ogromne ilości danych o użytkownikach, które zbiera TikTok (i które, swoją drogą, wcale nie są większe niż te w przypadku Facebooka, Instagrama czy innych amerykańskich platform cyfrowych), mogą być narzędziem wywiadowczym w rękach Pekinu.

Rok 2020 to również czas, w którym TikTok zaczął osiągać gigantyczną popularność, rzucając wyzwanie do tej pory niekwestionowanym liderom rynku usług społecznościowych z USA – i tym samym stał się kolejnym celem USA w wojnie handlowej z Pekinem, która trwa od 2018 r.

Jakie modyfikacje czekają regulamin?

W przesłanym nam komunikacie czytamy, że po modyfikacji zasad społeczności na TikToku zmianom ulegną m.in.:

  • Podejście do treści tworzonych lub modyfikowanych przez sztuczną inteligencję
  • Zasady chroniące przed mową nienawiści
  • Działania moderatorów w zakresie ochrony integralności obywatelskiej i wyborczej, w tym – podejście do kont rządowych, polityków i partii politycznych, które mają być bardziej szczegółowe

Zmodyfikowany regulamin ma wejść w życie z dniem 21 kwietnia br.

TikTok deklaruje, że zmiana zasad to „kolejny krok podejmowany w celu zapewnienia większej transparentności obowiązujących przepisów i sposobów ich egzekwowania”. Jednocześnie, platforma przyznaje, że zagwarantowanie bezpieczeństwa online jest dla niej poważnym wyzwaniem.

Tyle polskojęzyczny komunikat.

Co konkretnie się zmieni?

W serwisie Verge, który informuje o zmianach na TikToku dużo bardziej szczegółowo, niż polskojęzyczny komunikat, który dostaliśmy na redakcyjną skrzynkę pocztową, czytamy, iż nowe zasady społeczności odnoszą się przede wszystkim do tzw. deep fake’ów, czyli materiałów graficznych i wideo (a także głosowych) generowanych przy użyciu algorytmów.

Deep fakes to treści, które pozwalają np. przedstawić polityków lub polityczki, a także inne osoby publiczne, w sytuacjach, które nigdy nie miały miejsca. Przykładem tego rodzaju materiałów mogą być grafiki przedstawiające rzekomych Baracka Obamę i Angelę Merkel podczas zabawy na plaży:

TikTok po zmianach będzie zobowiązywał wszystkich, którzy będą chcieli na nim zamieszczać tego rodzaju treści, aby były one wyraźnie i jasno oznaczone.

Deep fakes dotyczące osób publicznych nie zostaną zakazane, ale TikTok dostrzega, że mogą one przyczyniać się do szerzenia dezinformacji i wprowadzać w błąd odbiorców – stąd właśnie zmiana zasad. Bierność w tej kwestii platformie zarzucano już niejednokrotnie.

Zakazane wprost natomiast zostanie zamieszczanie deep fake’ów pokazujących osoby prywatne – chodzi tu m.in. o materiały wideo, które mogą służyć w ten sposób zniesławianiu kogoś lub wspierać mowę nienawiści i inne przejawy hejtu wobec użytkowników i użytkowniczek, np. przez byłych partnerów.

Verge zwraca uwagę na rosnącą popularność nagrań z wykorzystaniem technik deep fake m.in. dzięki szeroko dostępnym narzędziom pozwalającym na klonowanie głosu innych osób i podkreśla, że mogą one zostać wykorzystane np. do propagacji treści homofobicznych czy innych form mowy nienawiści, w dodatku – z wykorzystaniem wizerunku osób, które w ten sposób będą poddane próbie zdyskredytowania lub ośmieszenia.

Niestety, szczegółów tych nie dowiemy się z komunikatu polskiego oddziału spółki.

Total
0
Shares
Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powiązane teksty
Total
0
Share