Operacja PAPERWALL. Chińska propaganda działa też w Polsce

Kampania PAPERWALL to rozległa operacja informacyjna, której celem jest promocja chińskich narracji propagandowych. Dwie spośród sieci co najmniej 123 działających w niej stron internetowych ukierunkowane są na Polskę.
Operacja PAPERWALL pokazuje, jak zmienia się rzeczywistość kampanii wpływu
Operacja PAPERWALL pokazuje, jak zmienia się rzeczywistość kampanii wpływu

Kampania PAPERWALL to rozległa operacja informacyjna, której celem jest promocja chińskich narracji propagandowych. Dwie spośród sieci co najmniej 123 działających w niej stron internetowych ukierunkowane są na Polskę.

Operacja informacyjna PAPERWALL to kampania wykryta przez zespół Citizen Lab – ten sam, który odpowiedzialny był za wyśledzenie aktywności systemu szpiegowskiego Pegasus w Polsce już w 2018 r., o czym można przeczytać w moim tekście w serwisie Zaufana Trzecia Strona.

Eksperci Citizen Lab wykryli, że w ramach operacji działały co najmniej 123 witryny internetowe kontrolowane z terytorium Chińskiej Republiki Ludowej. Aktywne były w 30 krajach w Europie, Azji i Ameryce Łacińskiej, w tym – w Polsce, gdzie oddziaływać miały dwie z nich: Wawel Express i Bydgoszcz Daily. Poniżej znajdziecie zrzuty ekranu z obu dostępnych wciąż w internecie witryn:

chińska strona WAWEL EXPRESS podszywająca się pod serwis informacyjny. Dostęp 8 lutego 2024 r.
chińska strona BYDGOSZCZ DAILY podszywająca się pod serwis informacyjny. Dostęp 8 lutego 2024 r.

Strony internetowe działające w ramach operacji PAPERWALL zajmowały się rozpowszechnianiem korzystnych dla Pekinu narracji oraz atakowaniem prominentnych osób, które reprezentują interesy sprzeczne z linią polityki ChRL.

Charakterystyka operacji PAPERWALL

Operacja PAPERWALL według Citizen Lab w dużej mierze opiera się na treściach pochodzących ze źródła znanego jako Times Newswire, które łączone jest z działającą w Chinach firmą PR Haimai (pełna nazwa to Shenzhen Haimaiyunxiang Media Co., Ltd.).

Natura tych treści jest bardzo ciekawa, podobnie jak sposób ich publikowania. Najbardziej agresywne, zaciekle atakujące politycznych przeciwników Pekinu materiały, znikają po pewnym czasie od pojawienia się na stronach.

Ważne jest również to, że trafiają do odbiorców pośród wielu innych tekstów – przeważnie takich, które wydają nieszkodliwe i mają po prostu charakter informacyjny. Łatwo zachodzi więc mechanizm legitymizacji propagandowych treści.

Odbiorca styka się z materiałami informacyjnymi, traci czujność, w wyniku czego nie obserwuje nawet, że oto czyta treść propagandową i manipulującą nim. To znana taktyka podmiotów dezinformujących za pomocą fałszywych serwisów informacyjnych.

Zasięg

Według Citizen Lab, zasięg oddziaływania kampanii PAPERWALL nie był tak duży, jak może się wydawać oceniając to po liczbie stron zaprzęgniętej do jej realizacji.

Istnieje jednak spore ryzyko, że wiarygodność “serwisów” takich, jak te pokazane powyżej ukierunkowane na oddziaływanie w Polsce, podbijać będą lokalne media, cytując je i kierując do nich swoich odbiorców.

Fałszywe strony są też bardzo sprawnie dostosowywane do specyfiki lokalnych rynków medialnych, a ich operatorzy w miarę potrzeby szybko je powielają.

Agresywne operacje wpływu Chin

Chiny coraz lepiej radzą sobie, gdy mowa o operacjach wpływu ukierunkowanych na zagranicę – i trudno mówić już wyłącznie o naśladownictwie rosyjskich metod, co było długo narracją obowiązującą na temat działań Pekinu.

Choć wciąż oddziaływanie ChRL jest dużo łatwiejsze w Azji, np. na Tajwanie, gdzie istnieje ogromnie wiele kulturowych punktów przecięć i chińscy operatorzy kampanii wpływu mają łatwiejsze zadanie, to jednak obserwowane w ostatnim czasie działania wycelowane w Zachód znacznie zmieniły się pod kątem jakościowym.

Chiny zaczęły korzystać z generatywnej sztucznej inteligencji. Działania opisane przez Citizen Lab – formowanie stron internetowych podszywających się pod lokalne media – również świadczy o wzroście zrozumienia w kwestii funkcjonowania zachodniej infosfery.

W listopadzie 2023 r. o usunięciu pięciu sieci fałszywych kont angażujących się w skoordynowane działania w ramach chińskich operacji wpływu informował koncern Meta. Według jego przedstawicieli, aktywność ChRL znacznie wzrosła w porównaniu z latami 2017-2020, kiedy usunięto tylko dwie takie sieci i w dodatku skoncentrowane na regionie Azji Południowo-Wschodniej.

Krytycy Chin na celowniku

Według Citizen Lab, jednym z najgroźniejszych zjawisk obserwowanych przy okazji operacji PAPERWALL jest wzięcie na celownik poszczególnych osób krytykujących politykę ChRL.

Bardzo często działanie to wiąże się z próbami dyskredytacji krajów, z których pochodzą, oraz ich polityki.

Reputacja krytyków Pekinu naruszana jest tak, aby przekładała się na utratę szans zatrudnienia lub współpracy, może nawet – jak twierdzą eksperci – prowadzić do aktów przemocy.

Prywatne firmy i operacje wpływu

PAPERWALL to operacja realizowana na zlecenie rządu w Pekinie przez prywatne firmy. Citizen Lab słusznie zauważa, że podmioty tego rodzaju odgrywają coraz ważniejszą rolę w krajobrazie operacji informacyjnych. W Polsce i szerzej – w regionie Europy Wschodniej, a także w Europie Środkowej, jak i w państwach Zachodu – też.

Prywatne firmy działają na zlecenie rządów, a natura operacji wpływu zmienia się, angażując nie tylko podmioty z sektora public relations, ale także media (świadomie lub nieświadomie udzielające się w tego rodzaju działaniach).

Zespół ekspercki z Kanady zauważa też, iż na rynku istnieją podmioty specjalizujące się w świadczeniu usług dezinformacji na zlecenie.


Kup nam kawę na BuyCoffeeTo:

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Total
0
Shares
Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powiązane teksty
Czytaj dalej

Czy Mark Zuckerberg ostrzegał Trumpa przed TikTokiem?

Prezes Facebooka Mark Zuckerberg miał ostrzegać prezydenta USA Donalda Trumpa przed problemami, jakich może przysporzyć rosnąca popularność TikToka – platformy do dzielenia się krótkimi formami wideo należącej do chińskiego startupu ByteDance. Na prywatnym obiedzie z Trumpem w październiku ubiegłego roku Zuckerberg miał przekonywać prezydenta, że chińskie aplikacje to większe wyzwanie, niż wzięcie w karby jego własnej firmy – od 2018 r. nieustannie przyciągającej krytykę i uwagę ze strony tak opinii publicznej, jak i polityków.
Total
0
Share